Biżuteria z owadów ? unikalny pomysł na biznes krakowskiej jubilerki

Biżuteria z owadów ? unikalny pomysł na biznes krakowskiej jubilerki

Fot. Jacek Bereźnicki/biztok

Drugiego takiego jubilera, a właściwie jubilerki i biznesmenki, w Polsce nie ma. Iwona Tamborska z Krakowa robi i z powodzeniem sprzedaje biżuterię z... owadów.

Na pierwszy rzut oka codzienną pracę Tamborskiej można opisać złowieszczo - bierze pancerz owadów, pokrywa srebrem, wkłada do pieca - owad wypala się, a srebro zostaje idealnie w kształcie "szablonu". Jak jednak podkreśla, żaden owad nigdy nie został zabity dla celów jubilerskich. Część została ofiarowana przez Muzeum Motyli w Bochni, a część pochodzi z prywatnych hodowli. Wykonanie ręcznie jednego wyrobu zajmuje od 3 dni do 3 tygodni. To co powstaje ma kształt organicznego wzorca, ale jest przekształcone w sposób artystyczny, często zdobiony motywami secesyjnymi, niepowtarzalny.

Zobaczcie zresztą sami... Klienci uwielbiają te dzieła.

Czytaj także
Polecane galerie