Nobel dla Francuza to ukłon w stronę firm, które mają trudności

Nobel dla Francuza to ukłon w stronę firm, które mają trudności

Fot. AP

Nagrodę w dziedzinie nauk ekonomicznych - która jest najmłodszą ze wszystkich nagród Nobla, przyznawaną od 1968 r. - otrzymał Francuz, Jean Tirole za analizy siły rynku i regulacji.

W uzasadnieniu werdyktu wyjaśniono, że badania laureata dotyczą między innymi karteli i monopoli. Pozwalają one na przykład zrozumieć, jak regulować branże zdominowane przez jedną lub kilka firm.

Nobel z ekonomii za badania monopolistów

Wybór komitetu ocenia Monika Kurtek, główna ekonomistka z Banku Pocztowego. 

- Ekonomiczny Nobel to zwrócenie uwagi na potrzebę porządkowania gospodarki po kryzysie - mówi Monika Kurtek. 

Wskazuje, że teorie francuskiego ekonomisty są przydatne w zwalczaniu nierównowagi na rynku, ale też w odbudowywaniu świata po kryzysie. Teoria dotyczy sektora przedsiębiorstw, funkcjonujących w obecnych, trudnych czasach.

- Być może sama nagroda Nobla, idąca w tym kierunku, jest pewnym ukłonem w stronę przedsiębiorstw, które w dobie spowolnienia gospodarczego na świecie mają kłopotliwą sytuację i trudno jest im funkcjonować - powiedziała Monika Kurtek.

Specjalistka dodaje, że Jean Tirole nie należał do faworytów wśród kandydatów do ekonomicznego Nobla. 

- Nie jest on być może osobą bardzo znaną, natomiast prawdopodobnie w związku z uzyskaną nagrodą ekonomiści i nie tylko ekonomiści będą sięgać do teorii, którą opracował - uważa Monika Kurtek.

Jean Tirole pracuje na uniwersytecie w Tuluzie.

Czytaj także
Polecane galerie