Oszczędzają miliony litrów paliwa, bo... unikają skręcania w lewo

Oszczędzają miliony litrów paliwa, bo... unikają skręcania w lewo

Fot. zyphbear, lic. CC BY-NC-SA 2.0

Dla wielkich firm kurierskich optymalizacja kosztów jest wszystkim. Każdy sposób na obniżenie kosztów dostarczania przesyłek jest dobry, jeśli umożliwia uzyskanie przewagi nad konkurentami. Nawet jeśli tym sposobem jest unikanie skręcania w lewo.

Dla firmy, która dysponuje flotą niemal 100 tysięcy ciężarówek i kilkuset samolotów, nawet niewielkie jednostkowe oszczędności w skali roku oznaczają ogromne kwoty.

W 2004 UPS wprowadziło nowe zasady obowiązujące kierowców charakterystycznych brązowych furgonetek. W największym uproszczeniu chodziło o takie planowanie podróży, by unikać skręcania w lewo, nawet jeśli miałoby to oznaczać nadrabianie drogi.

Jak informuje priceonomics.com, analitycy UPS doszli do wniosku, że skręcanie na skrzyżowaniach w lewo powoduje znaczące obniżenie efektywności. Wiąże się z długim oczekiwaniem na pasie do skrętu w lewo, przez co traci się nie tylko czas, ale także paliwo. Oznacza też lawinowy wzrost liczby wypadków.

Poprzez wytyczenie tras złożonych z serii skrętów w prawo, UPS poprawiło zyski i bezpieczeństwo, a przy okazji mogło przedstawiać się jako firma przyjazna środowisku. W kolejnych latach politykę racjonalizacji kosztów dostarczania przesyłek powiększono o kolejne elementy.

Jak wielka jest skala oszczędności UPS? Niestety firma nie podaje szczegółowych danych odnoszących się do poszczególnych metod obniżania kosztów, lecz dla silniejszego efektu marketingowego podaje je łącznie. Przykładowo, w 2012 roku firma oszczędziła ok. 38 mln litrów paliwa i zredukowała emisje w stopniu równym wycofaniem z użycia na rok 5300 samochodów.

Czytaj także
Polecane galerie