Polski miliarder wrócił na studia. Właśnie rozpoczął naukę na Harvardzie

Polski miliarder wrócił na studia. Właśnie rozpoczął naukę na Harvardzie

Mogłoby się wydawać, że w przypadku osoby, której majątek oceniany jest na kilka miliardów złotych, studia są już dawno zamkniętym rozdziałem, ale jak właśnie udowodnił Leszek Czarnecki, niekoniecznie. Jak informuje Puls Biznesu, wrocławski biznesmen na początku września rozpoczął studia na Harvardzie.

Czarnecki nie został jednak zwykłym studentem prestiżowej uczelni z Cambridge w stanie Massachusetts, lecz rozpoczął elitarny kurs Advanced Management Program (AMP), który można nazwać intensywną wersją MBA.

Cały program kursu AMP trwa jedynie 8 tygodni, od 2 września do 23 października, ale jego koszt może przyprawić o zawroty głowy ? to aż 75 tysięcy dolarów. Uniwersytet jednocześnie wymaga całkowitego poświęcenia się nauce i oderwania się na czas kursu od swoich codziennych zajęć.

Jak wynika z materiałów amerykańskiego uniwersytetu, w zamian kurs AMP ma uczynić z jego absolwentów wizjonerskich liderów, z wiedzą biznesową i globalną perspektywą, która pomoże wznieść własną karierę i organizację na wyższy poziom sukcesu.

Kurs Advanced Management Program na wydziale Harvard Business School został uruchomiony w 1945 roku i do dzisiaj ukończyło go ponad 20 tysięcy osób. Wydział HBS powstał w 1908 roku jako jedna z pierwszych szkół biznesu na swiecie, a na tle innych uczelni wyróżnia się medotą nauki przez analizę przypadków, czyli tzw. "case method".

Jak informuje Puls Biznesu, przed Czarneckim kurs AMP na Harvardzie podjęło zaledwie dwanaście osób z Polski, w tym jedna kobieta. Sa wśród nich m.in. Marcin Piróg, były prezes LOT, Justyn Konieczny, członek zarządu banku BZ WBK i Tomasz Bogus, prezes Banku Pocztowego.

Czytaj także
Polecane galerie