Prezes Lego: moja premia nie zależy od rentowności. A od tego, czy pracownicy są zadowoleni

Prezes Lego: moja premia nie zależy od rentowności. A od tego, czy pracownicy są zadowoleni

Fot. Biztok.pl

Jørgen Vig Knudstorp kieruje Lego od ponad 11 lat. Gdy przychodził, misję miał wyjątkowo trudną: duński koncern stał na krawędzi bankructwa, kredytów odmówił mu& największy bank Danske Bank.

Rodzina Kristiansenów w końcu zrezygnowała, oddając stery w ręce menedżera: program naprawczy wziął na siebie Knudstorp.

- Najpierw odzyskaliśmy wypłacalność. Potem dużo czasu poświęciliśmy na strategię, na odnalezienie tożsamości Lego. To były kluczowe pytania: dlaczego jesteśmy na rynku, co sprawia, że jesteśmy wyjątkowi? - wspominał w jednym z wywiadów.

Biztok.pl rozmawiał z prezesem Lego. W wywiadzie Knudstorp zdradza, że jego pensja w ponad 2/3 zależy nie od rentowności, a od tego, czy pracownicy i klienci są zadowoleni.

- Nawet jeśli Lego będzie miało świetną rentowność, a klienci nie będą szczęśliwi, to premii nie dostanę - mówi nam. 

Ujawnia też, kiedy właściciele Lego (to wciąż rodzina Kristiansenów) dzwoni do niego z pretensjami. Więcej w wywiadzie wideo.

Czytaj także
Polecane galerie