Schizofrenia fiskusa: jest podatek od pączka w pracy, czy nie?

Schizofrenia fiskusa: jest podatek od pączka w pracy, czy nie?

Fot. biztok

Dla tych, którzy do tej pory nie zauważyli żadnych zmian w stylu pracy Ministerstwa Finansów po wymianie jego szefa, śpieszymy z dobrą wiadomością: w Tłusty Czwartek w tym roku fiskus wykonał zwrot o 180 stopni i nie będzie pracowników ścigał za jedzenie fundowanych przez pracodawcę pączków.

Z pytaniem o wykładnię obowiązujących przepisów podatkowych w odniesieniu do takiej sytuacji do resortu zwrócił się Dziennik Gazeta Prawna. Odpowiedzi udziliła rzecznik prasowy Ministerstwa Wiesława Drożdż:

W polskim prawie podatkowym nie ma i nie było przepisu nakładającego obowiązki podatkowe z tytułu zjedzonych pączków. Pozostaje mi tylko życzyć smacznego.

Pewność pani rzecznik w tej kwestii może wzbudzić co najmniej zdziwienie, ponieważ zaledwie rok temu Ministerstwo Finansów wydało komunikat o diametralnie innej treści:

Dodatkowe świadczenia dla pracowników, np. pączki, które firmy dają pracownikom, to przychód do opodatkowania. Żadne regulacje prawne nie nakładają na pracodawców obowiązku zakupu pączków dla pracowników.

szczurek rostowski.jpg

fot. mf.gov.pl

Odpowiadając na pytania Polskiej Agencji Prasowej, MF wyjaśniło wtedy z całą powagą, że "przychodami są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Wartość zakupionego świadczenia ustala się według ceny zakupu".

Do wyjaśnień nie dołączono życzenia smacznego.

Przypomnijmy dla porządku, że w lutym 2013 roku funkcję ministra finansów sprawował Jacek Rostowski, którego pod koniec roku zastąpił Mateusz Szczurek. Od tego czasu nie nastąpiła jednak zmiana na stanowisku rzecznika resortu. Tak jak dziś, pełniła ją Wiesława Dróżdż.

Wysłaliśmy zapytanie do biura pani rzecznik o wyjaśnienie opisanej rozbieżności w podejściu do kwestii opodatkowania pączków. Jak tylko otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją.

Wiesława Drożdż.jpg

Wiesława Drożdż, fot. mf.gov.pl

Czytaj także
Polecane galerie