Mokate, TeleFonika, Famur... W polskich firmach obserwujemy właśnie zmianę pokoleniową. Wielu biznesmenów, którzy po upadku komunizmu rozpoczynali budowę swoich imperiów, rozpoczyna niełatwy proces sukcesji.

Wielu z biznesmenów z młodego pokolenia, które dochodzi właśnie do władzy, praktycznie wychowywała się w rodzinnych firmach, gdzie nasiąkali atmosferą przedsiębiorczości. Inni przygotowywali się do objęcia sterów na zagranicznych uczelniach. Łączy ich jedno. To młode pokolenie będzie teraz rozdawać karty na biznesowej scenie Polski.

Oto współcześni sukcesorzy.

Czytaj także
Polecane galerie