LOT chce konkurować z Ryanairem? Wprowadza tańszą ofertę lotów po Polsce

LOT chce konkurować z Ryanairem? Wprowadza tańszą ofertę lotów po Polsce

Fot. Aero Icarus/Flickr (CC BY-NC-SA 2.0)

Na rejsach krajowych polski operator lotniczy LOT wprowadził taryfę Economy Simple - pozwalającą podróżować wyłącznie z bagażem podręcznym, w cenach nawet o połowę tańszych. Od ubiegłego roku identyczną ofertę mogli wybierać podróżujący wyłącznie na europejskich trasach przewoźnika.

W taryfie Economy Simple można podróżować taniej i bez rejestrowanego bagażu między Warszawą a wszystkimi portami w kraju, które znajdują się w siatce LOT-u. To dobra informacja dla podróżujących ze stolicy do Gdańska, Szczecina, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa i Rzeszowa. Najtańsze bilety w ramach nowej oferty zaczynają się od 60 złotych za podróż w jedną stronę.

W ramach biletu pasażerowie mogą odprawić się on-line albo na lotnisku, natomiast na pokładzie otrzymają wodę i słodką przekąskę oraz dodatkowo gromadzą mile w programie lojalnościowym.

- Ta taryfa przygotowana jest głównie z myślą o osobach, które podróżują turystycznie i lubią krótkie wyjazdy weekendowe, na które zabierają tylko bagaż podręczny - tłumaczą przedstawiciele LOT.

Spółka rozszerza ofertę, bo już niedługo zakończy restrukturyzację?

- Restrukturyzacja państwowego operatora przebiega bez zakłóceń i przynosi efekty - podkreśla Rafał Baniak, wiceminister skarbu państwa.

W zeszłym roku polski przewoźnik z podstawowej działalności osiągnął wyższy niż zakładany zysk - na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych.

 

Przed rozpoczęciem w 2014 roku restrukturyzacji LOT przynosił regularne straty. W ciągu poprzednich pięciu lat skumulowały się do ponad miliarda złotych. Sytuację w firmie poprawiły dopiero znaczące oszczędności - między innymi zwolnienie z pracy 35 procent personelu i znacznie obcięcie wynagrodzeń pozostałej części pracowników.

Zakończenie procesu restrukturyzacji oznacza dla spółki zdjęcie z niej zabezpieczeń, które chronią rynek przed konkurencją firm wspieranych przez państwo. Gdy tylko skończy się pomoc publiczna, LOT będzie mógł rozwijać się znacznie swobodniej niż dziś i na przykład oferować nowe połączenia lub zwiększyć liczbę rejsów.

Czytaj także
Polecane galerie