Oszczędzają miliony, bo do opakowań wkładają po kilka czipsów mniej

Oszczędzają miliony, bo do opakowań wkładają po kilka czipsów mniej

Fot. Chupacabra Viranesque/Flickr

Ile można zaoszczędzić wkładając do każdego opakowania pięć-sześć czipsów mniej? Wbrew pozorom krocie, czego dowodzą wyniki finansowe spółki PepsiCo, właściciela znanej także u nas marki Lay's.

Amerykański koncern ogłosił, że jego sprzedaż w drugim kwartale wzrosła o mizerny 1 procent, co jednak nie przeszkodziło mu zrewidować w górę prognozę wyniku finansowego na koniec bieżącego roku. Kluczem są oszczędności, które mają w tym roku wynieść okrągły miliard dolarów.

Jak pisze The Wall Street Journal, istotną rolę w strategii spółki odgrywa polityka amerykańskiego oddziału Frito-Lay, który niedawno wprowadził nowe czipsy smakowe marki Lay's. Dzięki temu, że każde opakowań zawiera po kilka czipsów mniej niż w przypadku standardowych czipsów solonych, firma zyskuje dodatkowe... 50 mln dolarów rocznie.

Może jest tam jedna czy dwie uncje mniej – przyznał dyrektor finansowy PepsiCo Hugh Johnston.

Johnston powiedział, że standardowe opakowanie czipsów solonych zawiera 10 uncji (283,5 g) produktu, natomiast w przypadku czipsów smakowych jest to 9,5 uncji (269 g). Co istotne, kosztują dokładnie tyle samo – 4,29 dol.

Biorąc pod uwagę skalę sprzedaży Lay'sów na rynku amerykańskim, mimo pozornie pomijalnych oszczędności taka polityka doskonale się kalkuluje.

Jak wylicza Time, roczna skala sprzedaży marki Lay's to miliard dolarów, co przekłada się na 200 milionów paczek czipsów. Mniejsza o pół uncji zawartość to oszczędność 21 centów na każdej paczce, co oznacza oszczędność ok. 50 mld dolarów.

Oszczędzają miliony litrów paliwa, bo... unikają skręcania w lewo
Czytaj także
Polecane galerie