Polscy milionerzy jak Rosjanie. Stać nas na domy za kilkadziesiąt milionów złotych

Polscy milionerzy jak Rosjanie. Stać nas na domy za kilkadziesiąt milionów złotych

Sotheby's, czyli największy na świecie pośrednik w sprzedaży luksusowych nieruchomości wchodzi do Polski. Naszym milionerom umożliwi kupno willi w Cannes, a obcokrajowcom kamienic na krakowskim Starym Rynku.

12 milionów 950 tysięcy funtów, czyli blisko 70 mln zł, kosztuje dom w pobliżu Downing Street w Londynie. A w nim 800 metrów kwadratowych powierzchni, osiem sypialni, siedem łazienek, spora kuchnia wraz z salonem. To właśnie tego typu nieruchomości sprzedaje Sotheby's. Teraz chce je zaproponować Polakom.

- W ostatnich latach nieruchomości na świecie stały się dla Polaków osiągalne. Ekskluzywny wakacyjny apartament w dowolnej części Europy, z komfortowym połączeniem lotniczym, można już kupić w takiej samej cenie jak w Juracie czy Sopocie. Dom w Miami czy Toskanii może nie różnić się cenowo od domów na warszawskim Mokotowie czy Żoliborzu - uważa Arkadiusz Wojciechowski, dyrektor zarządzający Poland Sotheby’s International Realty.

Jak dodaje, dla zamożnych Polaków kupno drogiej nieruchomości to spełnienie takiej samej zachcianki jak ubranie się w luksusowej marce odzieżowej czy wymiana audi na bentley'a. Oczywiście w swojej ofercie brytyjska firma ma nie tylko rezydencje za 70 mln zł. Większą popularnością cieszyć mogą się np. apartamenty w Francji czy Hiszpanii w cenie do miliona euro.

Nieruchomości od Sotheby's. Tak mieszkają milionerzy

- W ostatnich latach obserwujemy, że kolejne nieruchomości to już nie tylko inwestycja, ale styl życia. Polscy milionerzy, jak najzamożniejsi ludzie na całym świecie, chcą kupować wakacyjne domy za granicą, prestiżowe apartamenty. Chcą kolekcjonować luksusowe dobra - mówi Krzysztof Spyra, wiceprezes Getin Noble Bank.

To właśnie za jego namową Sotheby's wkracza do Polski. Należący do Leszka Czarneckiego bank od lat oferuje private banking, czyli bankowość dla milionerów. Teraz chce obok konta, konsjerża, opieki prawnej zaoferować jeszcze luksusowe nieruchomości.

Takimi kolekcjonerami, o których mówi Spyra, są np. Rosjanie - nie bez powodu w branży nieruchomościowej mówi się już nie o Londynie, a o "Londongradzie". Głośno w ostatnich miesiącach było o włoskich posiadłościach rosyjskiego oligarchy Arkadego Rotenberga - ze względu na sankcje, włoskie służby zajęły m.in. jego mieszkanie i trzy wille na Sardynii, a także dom w prowincji Viterbo. 

Brytyjczycy oprócz sieci sprzedaży w Noble Bank, chcą mieć też swoje placówki. Pierwszy oddział otwierają przy warszawskim Placu Trzech Krzyży. W planach są jednak salony także we Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu czy Trójmieście.

asfdf.pngNowoczesna rezydencja w Cannes za 7,42 mln euro

 

Skąd taka ofensywa by sprzedać domy nie za setki tysięcy zł, a za miliony euro? Rynek dóbr luksusowych w Polsce stale rośnie. Według danych KPMG i Euromonitora w 2016 roku wart będzie już 12,9 mld zł, czyli o jedną piątą więcej niż w zeszłym roku. Jeszcze mocniej, bo aż o jedną trzecią wzrosnąć mają wydatki na luksusowe domy. Obecnie najbogatsi Polacy wydają na nie ok. 900 mln zł rocznie.

W Sotheby's chcą jednak nie tylko zaoferować Polakom luksusowe wille na Lazurowym Wybrzeżu czy zamki w Toskanii. Jak twierdzą, wśród ich zagranicznych klientów znaleźć mogą się też osoby, które kupią drogie nieruchomości w Polsce. W ten sposób w ofercie Brytyjczyków już znalazły się m.in. mieszkanie za 5,5 mln zł w wieżowcu w samym centrum Warszawy, rezydencja za 2,7 mln zł w Krakowie czy uważany za najdroższy apartament w Polsce - Angel Wawel wyceniany na 25 mln zł (zainteresowany nim miał ponoć być jeden z miliarderów z Doniecka).

Pośrednik w handlu luksusowymi nieruchomościami prognozuje, że poza tymi lokalizacjami sporym zainteresowaniem mogą cieszyć się domy czy wille w Sopocie, Jastarni, a także rozsiane po całym kraju dworki i pałacyki. Ich zdaniem milionerzy mogą kupować tego typu nieruchomości, licząc, że w przyszłości odsprzedadzą je ze sporym zyskiem.

Umowa licencyjna na wyłączne reprezentowanie Sotheby’s w Polsce przez podmioty z grupy Leszka Czarneckiego obowiązywać ma przez 25 lat. Nie wiadomo, czy po wejściu na rynek nieruchomości Brytyjczycy będą dalej chcieli inwestować w Polsce. Sam Sotheby's to drugi po Christie's dom aukcyjny świata. Jego sprzedaż tylko w USA sięgnęła w zeszłym roku 6,3 mld dolarów, a sprzedaż dzieł sztuki wyniosła aż 60 mld dolarów na całym świecie.

To właśnie on sprzedał słynny obraz Edwarda Muncha "Krzyk" za 107 mln dolarów czy dzieło Jacksona Pollocka "Numer 5, 1948" za 140 mln dolarów. Sotheby's sprzedał też jedne z najdroższych polskich obrazów. Dzieło Henryka Siemiradzkiego "Taniec wśród mieczy" na aukcji osiągnął kwotę prawie 2,1 mln dol.

Nieruchomości od Sotheby's. Tak mieszkają milionerzy
Czytaj także
Polecane galerie