Te organizacje zarabiają gigantyczne kwoty na twórcach

Te organizacje zarabiają gigantyczne kwoty na twórcach

Fot. Fotolia

ZAiKS w niejasny sposób gromadzi pieniądze artystów - wynika z raportu Centrum Cyfrowego ,,Projekt: Polska". Należy do 14 organizacji zarządzających prawami autorskimi.

Przebadano funkcjonowanie 14 organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Zdaniem autorów raportu nie da się ustalić kwot, które stowarzyszenia wypłacają twórcom w danym roku, a sprawozdania finansowe są nieprzejrzyste.

Centrum krytycznie ocenia gromadzenie kapitału przez stowarzyszenia. Łącznie wszystkie organizacje mają na swoich kontach i w postaci różnego rodzaju inwestycji ponad 1,6 mld zł. Aż miliard złotych przypada na największą z OZZ (organizacja zarządzania zbiorowego) - ZAiKS. Duża część tych środków to tantiemy pobrane, ale niewypłacone twórcom.

W 2013 roku organizacje te zaraportowały przychód w wysokości 287,9 mln zł. Przy czym jest to przychód wykazywany w rachunkach zysków i strat - otrzymane i zaksięgowane wpływy pieniężne były na znacząco wyższym poziomie i wyniosły ok. 800 mln zł. Można zatem powiedzieć, iż na koniec 2013 r. wszystkie OZZ dysponowały sumą ok. 2,4 mld zł na poczet realizacji swoich celów statutowych.

Zgodnie z art. 104, Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, funkcjonują one jako organizacje społeczne ustanowione w celu jakim jest „zbiorowe zarządzanie i ochrona powierzonych im praw autorskich lub praw pokrewnych".

Oprócz ZAIKS, jako OZZ działają też między Innymi ZASP, KOPIPOL, STOART czy ZPAV.

Firmy coraz częściej omijają te przepisy

Tymczasem prywatne firmy podpisują umowy z twórcami muzyki lub wydawcami i zyskują prawa do utworów. Robią z nich składanki, które za opłatą udostępniają sklepom, lokalom gastronomicznym czy hotelom. Za tą muzykę już nikomu więcej nie trzeba płacić.

Lokale usługowe odtwarzające utwory muzyczne mają obowiązek płacenia organizacjom zbiorowego zarządzania prawami autorskimi stosownych opłat. Jeśli nie dopełnią obowiązku, grożą im konsekwencje prawne. W marcu przedstawiciel ZAiKS przyznawał, że organizacja prowadzi ok. 2 tys. postępowań sądowych w tego typu sprawach. Ale coraz więcej firm płaci.

- Tych instytucji, które nie płacą, jest już naprawdę niewiele, dlatego że świadomość w tym zakresie jest dość duża. Wiadomo, że ten, kto korzysta z cudzej twórczości, bez względu na jej źródło, i wplata ją w działalność gospodarczą, zobowiązany jest do legalnego korzystania z tej twórczości - mówi Krzysztof Lewandowski, dyrektor generalny Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.

 

opłaty, zaiks, prawa autorskie
Czytaj także
Polecane galerie