wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Canpol: największą przeszkodą jest reglamentowany rynek pracy

Canpol: największą przeszkodą jest reglamentowany rynek pracy

Fot. EY

Zaczynali od importu angielskich butelek dla niemowląt u progu polskiej transformacji, ale po kilku latach postanowili, że sami będą je produkować. Tak powstał Canpol, który dziś jest nie tylko potentatem na polskim rynku akcesoriów dla niemowląt, lecz również silnym graczem za granicą, myślącym nawet o podboju USA.

Bracia Krzysztof i Tomasz Biedrzyccy wykorzystali szansę, jaką stworzyła liberalizacja rynku po upadku komunizmu w 1989 roku. Rynek był bardzo chłonny, a zagraniczne koncerny jeszcze nie wykazywały większego zainteresowania ekspansją nad Wisłą.

Początkowo dystrybuowaliśmy w Polsce marki angielskie. Były dobrej jakości, a cena produktów nie była wygórowana. W Polsce po przemianach polityczno-ekonomicznych wczesnych lat 90. na rynku akcesoriów niemowlęcych nie było dużej konkurencji, więc oferowane przez nas produkty szybko znalazły akceptację klientów – mówią nam przedsiębiorcy.

Za przełomowy moment w historii firmy uważają wyprodukowanie pierwszej butelki dla niemowląt. Kolejne kluczowe etapy budowy swojego biznesu to wprowadzenie na rynek marek Canpol babies i LOVI, a następnie budowa podwarszawskiej fabryki, która jest największym zakładem tego typu w tej części Europy.

Choć ich biznes rodził się i zdobywał pierwsze przyczółki w warunkach wolnorynkowej jak na dzisiejsze warunki ustawy Wilczka, Biedrzyccy uważają, że warunki prowadzenia biznesu w Polsce zmieniły się "znacząco na plus", w czym pomogła integracja z Unią Europejską.

Przedsiębiorcy zastrzegają jednak, że administracja czasami zamiast korzystać z wypróbowanych wzorów wprowadza niezrozumiałe regulacje. Wskazują, że duże utrudnienie stanowi zmienność przepisów i regulacji.

Największą przeszkodą jest reglamentowany rynek pracy. Osobny problem to utrudniony dostęp do funduszy europejskich – stwierdzają.

Do zagranicznych rynków, na których Canpol ma szczególnie silną pozycję należy Rosja i Ukraina. Przyznają, że obecny kryzys na Ukrainie i wojna gospodarcza Zachodu z Rosją powoduje pewien spadek obrotów, ale ich wieloletni, sprawdzeni dystrybutorzy wciąż osiągają dobre wyniki pomimo trudnej sytuacji.

Główny problem to dewaluacja walut Rosji i Ukrainy powodująca wzrost cen dla klientów końcowych cen i problemy z odkupieniem euro czy dolarów przez przedsiębiorców – wyliczają.

Biedrzyccy przekonują, że rozwijając swoją firmę i zwiększając zatrudnienie starają się stwarzać swoim pracownikom warunki do rozwoju, a odejścia są "dużą rzadkością". Pytani o największe zalety i wady polskich pracowników odpowiadają, że narodowość nie ma znaczenia, ponieważ każdego zatrudnionego trzeba oceniać indywidualnie.

CANPOL konfekcja 010 kopia.jpg

fot: Canpol

Choć Canpol zleca większość swojej produkcji "zaprzyjaźnionym" fabrykom w Chinach czy Tajlandii, aż 40 proc. produkcji odbywa się we własnym zakładzie firmy.

Głównie koncentrujemy się na produkcji własnej, tu w Polsce – podkreślają.

Canpol jest już obecny w przeszło 50 krajach całego świata, a w planach ma wejście na najbardziej wymagające rynki takie jak niemiecki, francuski czy amerykański. Biedrzyccy twierdzą, że nie obawiają się konfrontacji z konkurencją.

Czy fakt, że Canpol jest polską firmą, pomaga czy jest obciążeniem podczas ekspansji na zagraniczne rynki

Mamy świetny image naszych marek na rynku chińskim czy rynkach bliskowschodnich. Również w krajach nadbałtyckich, Ukrainie, Białorusi czy innych krajach Bloku Wschodniego cieszymy się dobrą renomą. W Rosji po trudnych pierwszych latach nasza flagowa marka Canpol babies zdobyła już sobie uznanie klientów – mówią nam przedsiębiorcy.

Biedrzyccy przekonują, że jest to dowodem na to, że praca na danym rynku przynosi efekty, nawet jeśli obiegowe opinie są nie najlepsze. To dlatego firma chce na większą skalę zaistnieć nad Renem, gdzie obecnie jej sprzedaż jest niewielka.

Trudno buduje się opinię na temat polskiej marki w Niemczech czy Francji, ale oczywiście i te rynki są w naszych planach – mówią.

Grupa Wirtualna Polska i serwis Biztok.pl są Partnerem Gali Finałowej konkursu EY "Przedsiębiorca roku", która odbędzie się 29 listopada br. Do polskiego finału zakwalifikowało się 14 przedsiębiorców, sylwetkę każdego z nich opisujemy w serwisie przed Galą. 

Czytaj także
Polecane galerie