Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Michał Kornacki i IMS: giełdowy spec od muzyki i zapachów

Michał Kornacki i IMS: giełdowy spec od muzyki i zapachów

Fot. mat. prasowe

Sklepy LPP, CCC czy Galeria Mokotów, od której spółka Michała Kornackiego zaczęła swoją przygodę - w tysiącach lokalizacji na całym świecie polska spółka dostarcza muzykę, zapachy czy interaktywne reklamy.

- Polacy lubią intensywność. Musi rąbnąć, aż w oczy szczypnie - Kornacki o preferencjach zapachowych klientów i tego, jak na nich wpływa zapach w sklepie, mógłby opowiadać godzinami. Podobnie jak z wpływem muzyki. 

- To bardzo znany przykład, z rynku amerykańskiego. Sieć marketów 7Eleven miała kłopot z grupami dość agresywnych nastolatków, którzy przesiadywali pod ich sklepami, odstraszając klientów, głównie starsze osoby. Próbowano różnych sposobów, dopiero psychologowie doradzili, by rozwiązać to muzyką. Z głośników zaczęto puszczać muzykę poważną i nastolatkowie sami zniknęli - mówi.

W podobny sposób Kornacki przekonał jedną z sieci sklepów w Polsce, że muzyka działa na klientów. - Zanim dokończyliśmy eksperyment z muzyką poważną, właściciel już dzwonił, że mu biznes padnie i przyjął naszą ofertę - wspomina.

I tym właśnie - marketingiem sensorycznym, czyli oddziaływaniem na zmysły - zajmuje się jego firma Internet Media Services (IMS). Kornacki łącznie zatrudnia ok. stu osób, z czego aż kilkadziesiąt to osoby, które wyszukują i dobierają odpowiednią muzykę do sklepów, galerii handlowych czy przychodni stomatologicznych. To, co gra w głośnikach w danym miejscu zależy od przekroju klientów: ich wieku, wykształcenia, czy zarobków. 

- Mamy lepszych specjalistów od formatowania muzyki niż największe stacje radiowe - mówi prezes IMS.

Do obsługi muzyki spółka zbudowała własne urządzenie - tzw. serwer muzyczny Mediabox, czyli niewielką skrzynkę podłączaną do istniejącego sytemu nagłośnieniowego w sklepie czy siłowni. W bibliotece taka skrzynka ma ponad 37 tys. utworów, podzielonych na kilkanaście tematycznych kanałów muzycznych.

Oprócz dźwięków, liczy się też zapach, czyli aromamarketing. IMS oferuje w sumie ponad dwa tysiące różnych mieszanek zapachowych, które później podczepiane są do klimatyzatorów. Jak tłumaczy Kornacki, nie zawsze chodzi o wykreowanie zapachu jak w przypadku perfum. Czasem wręcz IMS musi naturalny zapach - np. sklepów obuwniczych - przykryć innym zapachem. 

IMS działa w ok. 10 tys. lokali, w ostatnich latach pozyskiwała ich po tysiąc rocznie. A Kornacki przekonuje, że chcą to tempo podkręcić i to w taki sposób, by nie odbiło się to znacząco na kosztach.

- Konkurencją są dla nas paradoksalnie nasi potencjalni klienci. Właściciele sklepów na własną rękę dobierają muzykę, często z pirackich płyt, albo puszczają radio - mówił dwa lata temu Kornacki w jednym z wywiadów.

W październiku IMS przeszedł z NewConnect na główny rynek Giełdy Papierów Wartościowych. I zapowiada szybszy rozwój.

- W nadchodzących latach chcemy rosnąć co najmniej w takim tempie jak obecnie. Wzrost zysków będzie nadal szybszy niż zwyżka przychodów, ponieważ nasza obecna struktura jest przygotowana do obsługi trzy-, czterokrotnie większej sprzedaży, bez wzrostu kosztów stałych - mówił prezes dziennikarzom przy okazji debiutu na GPW.

Wedle prognoz spółki, w tym roku IMS zanotuje 36 mln zł przychodów (wzrost o 15 proc.), a zysk netto ma wzrosnąć do 5,2 mln zł (skok aż o 41 proc.)

Ciekawostką może być fakt, że największym rywalem IMS jest spółka Mood Media Corporation, notowana na giełdach w Toronto i Londynie. Jej były prezes Lorne Abony w 2011 r. był finalistą światowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku, wygrywając kategorię "media i rozrywka".

Grupa Wirtualna Polska i serwis Biztok.pl są Partnerem Gali Finałowej konkursu EY "Przedsiębiorca roku", która odbędzie się 29 listopada br. Do polskiego finału zakwalifikowało się 14 przedsiębiorców, sylwetkę każdego z nich będziemy opisywać w serwisie przed Galą.

Kto zostanie polskim Przedsiębiorcą Roku? Oto finaliści konkursu EY
Czytaj także
Polecane galerie