Abris pozywa Polskę do trybunału. 100 mln euro w tle

Abris pozywa Polskę do trybunału. 100 mln euro w tle

Fot. knf.gov.pl

8 kwietnia Komisja Nadzoru Finansowego, którą kieruje Andrzej Jakubiak (na zdjęciu), pozbawiła fundusz Abris Capital prawa wykonywania głosu z akcji FM Banku i nakazała mu je sprzedać do końca roku. Fundusz nieźle się rozeźlił, bo nie dość, że od decyzji się odwołał i dowodzi, że sankcja jest zbyt drakońska, to jeszcze postanowił nie czekać na rozpatrzenie odwołania i będzie żądać odszkodowania od skarbu państwa za przymusową i przyspieszoną sprzedaż FM PBP. 

KNF każe sprzedać akcje banku. Negatywny wpływ na stabilną działalność?

Zdaniem inwestora - który ma dzisiaj złożyć w resorcie skarbu i Ministerstwie Spraw Zagranicznych oficjalną notyfikację sporu z Rzecząpospolitą - decyzja KNF de facto wywłaszcza fundusz z akcji banku i narusza umowę o wzajemnej ochronie inwestycji między Polską a Luksemburgiem, gdzie jest zarejestrowany należący do Abrisu PL Holding, poprzez który kontroluje FM Bank PBP.

Ile odszkodowania od podatników zarząda Abris?

- Będziemy musieli sprzedać bank z dyskontem, a oczekiwaliśmy wzrostu wartości w najbliższych latach. Szkoda, jaką poniesiemy w skutek decyzji KNF, to różnica między ceną sprzedaży przymusowej a założonymi zyskami, jakie miała przynieść inwestycja - mówi Paweł Gieryński, który jest partnerem w Abrisie, cytowany przez "Puls Biznesu"

Nakłady inwestycyjne poniesione dotychczas przez fundusz na FM Bank i PBP szacuje na ponad 100 mln euro.

- Mamy nadzieję, że w trakcie polubownych negocjacji ustalimy wysokość odszkodowania - dodaje Gieryński.

Strony (Abris i Skarb Państwa) mają teraz 6 miesięcy na zawarcie ugody, potem sprawą zajmie się Instytut Arbitrażowy przy Izbie Handlowej w Sztokholmie.

Czytaj także
Polecane galerie