Azjaci uratują polski motoprzemysł?

Azjaci uratują polski motoprzemysł?

Fot. mat. pras.

Tysiące osób traci pracę w tyskiej fabryce Fiata. Produkcja samochodów leci na łeb na szyję. Ale minister gospodarki zapowiada potężną inwestycję, która może uratować polski przemysł motoryzacyjny.

Pod koniec stycznia przedstawiciele polskiego rządu mają rozmawiać z azjatyckim koncernem motoryzacyjnym, zainteresowanym uruchomieniem w Polsce montowni - zapowiedział cytowany przez PAP wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

Jak wynika ze słów szefa resortu gospodarki, jest to duży koncern o światowym zasięgu, który właśnie sprawdza możliwości byłych lub funkcjonujących zakładów. Chciałby on produkować u nas nowoczesne rozwiązania technologiczne, których sprzedaż mogłaby ruszyć od 2025 r.

Polski rząd wskaże azjatyckiemu inwestorowi trzy lokalizacje: zakłady FSO w Warszawie, będące obecnie w prywatnych rękach, zakłady w Lublinie i zwolnione moce produkcyjne w fabryce Fiata w Tychach.

Opr.: AS

Czytaj także
Polecane galerie