Centra handlowe popularniejsze od Tower. Wielka Brytania cieszy się z zakupowych turystów

Centra handlowe popularniejsze od Tower. Wielka Brytania cieszy się z zakupowych turystów

Nie muzea, nie zabytki, ale zakupy. To jedna z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu podczas pobytu w Wielkiej Brytanii - wynika z danych British Tourist Authority.

Finansowana przez rząd w Londynie organizacja zajmująca się turystyczną promocją Zjednoczonego Królestwa, przeprowadziła badanie, z którego wynika, że aż 64 proc. wizyt zagranicznych gości w Wielkiej Brytanii w 2014 r. wiązało się z dokonywaniem przez nich zakupów w brytyjskich sklepach.

Według VisitBritain łącznie w ubiegłym roku ok. 22 mln turystów z różnych stron świata wydało na sprawunki w Zjednoczonym Królestwie ok. 5,5 mld funtów.

Przeciętne dzienne wydatki turysty, którego głównym celem na czas pobytu w Wielkiej Brytanii są zakupy, wynoszą 346 funtów. Podczas wizyty w Zjednoczonym Królestwie to kobiety chętniej odwiedzają tamtejsze sklepy: w 2014 r. na taką formę spędzania wolnego czasu zdecydowało się aż 77 proc. turystek wobec 54 proc. turystów.

Jeśli chodzi o grupy wiekowe, to na zakupy w Wielkiej Brytanii najchętniej wybierają się młodzi turyści - ci w wieku poniżej 16 lat (85 proc.) i ci w wieku od 16 do 24 lat (77 proc.). W rankingu narodowości wśród turystów-zakupowiczów przodują natomiast Francuzi.

Najwięcej - bo średnio 2.372 funtów na osobę - wydają w brytyjskich sklepach przybysze z krajów Zatoki Perskiej: Bahrajnu, Kuwejtu, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wynika to z faktu, że odwiedzają oni przeważnie luksusowe butiki z najwyższymi cenami.

wielka brytania, zakupy, turyści
PAP
Czytaj także
Polecane galerie