Debata prezydencka: Czy Duda się pomylił? Kto wynalazł i kto produkuje grafen

Debata prezydencka: Czy Duda się pomylił? Kto wynalazł i kto produkuje grafen


Podczas debaty kandydatów na urząd Prezydenta RP, Andrzej Duda zarzucił Bronisławowi Komorowskiemu brak wsparcia dla polskich osiągnięć naukowych. Jako przykład przywołał "słynny grafen", który - jak powiedział - będzie produkowany w Wielkiej Brytanii. Sęk w tym, że grafen wynaleźli Brytyjczycy, a Polacy mają patent na jeden z rodzajów jego produkcji. Czy zarzuty Andrzeja Dudy są chybione? Wyjaśniamy grafenowe wątpliwości.

- To, że Polska wygląda, jak wygląda, to efekt działalności pana prezydenta. Trzeba sobie powiedzieć jedno - te wybory stwarzają okazję, żeby dokonać dobrych zmian. Żeby promowana była polska inicjatywa. To czas, żeby rząd współpracował z polską nauką. Słynny grafen będzie produkowany w Wielkiej Brytanii, jak można było do tego dopuścić?! Polska gospodarka ogromnie potrzebuje innowacji, poprzez innowację rozwija się przemysł - mówił podczas debaty prezydenckiej Andrzej Duda.

Na te słowa ostro zareagował poseł Platformy Obywatelskiej Adam Szejnfeld: "Duda o grafenie wtopa, to nie Polacy tylko Brytyjczycy w 2010r. dostali Nobla. Celowo oszukal, czy nie ma wiedzy?" - napisał na Twitterze (pisownia oryginalna).


Kto wynalazł grafen

Czy kandydat na prezydenta rzeczywiście "wtopił" i oszukał wyborców? Jednozdaniowa wypowiedź Andrzeja Dudy jest niejasna i brakuje w niej konkretów.

Adam Szejnfeld ma rację, że grafen nie jest polskim wynalazkiem. Odkryli go Andriej Gejm i Konstantin Nowosiołow, naukowcy urodzeni w ZSRR, którzy po emigracji uzyskali brytyjskie obywatelstwo (Gejm ma również paszport holenderski). Ale Andrzej Duda wcale nie stwierdził, że to Polacy wynaleźli grafen. Jego zarzut dotyczył produkcji grafenu na Wyspach. O co mogło chodzić?

Kto produkuje grafen

Prawdopodobnie kandydat PiS na prezydenta odnosił się do informacji z końca kwietnia tego roku o tym, że na Uniwersytecie Cambridge ruszyła produkcja grafenu na przemysłową skalę. W polskich mediach pojawiły się głosy, że może to zaszkodzić polskiej produkcji grafenu. Jednak, jak pisał Biztok.pl, Brytyjczycy produkują inny grafen niż Polacy, ich działalność nie jest więc raczej zagrożeniem dla tzw. polskiego grafenu.

 

Brytyjczycy rozpoczynają przemysłową produkcję grafenu. Straciliśmy swoją szansę?

 

- Na świecie jest w tej chwili około stu małych firm produkujących tzw. grafen płatkowy czyli proszek grafenowy. Cambridge Nanosystems będzie być może jedną z nich. Obecna produkcja globalna to kilkadziesiąt ton grafenu płatkowego. W ITME taka technologia też jest rozwijana, ale spółka Nano Carbon produkuje grafen w postaci warstw, nie proszku, więc to nie zagraża - wyjaśnia dr inż. Włodzimierz Strupiński z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych.

 

 

 

Polska jest potęgą w produkcji grafenu w postaci warstw na powierzchni miedzianej. Mamy największą komercyjnie dostępną maszynę na świecie do produkcji tego materiału. Ponadto niedawno ochronę patentową w USA zyskała polska technologia produkcji grafenu warstwowego na podłożu z węglika krzemu (>> czytaj więcej na ten temat).

Kto na grafenie skorzysta?

Wygląda na to, że przywołany przez Dudę przykład grafenu jest nietrafiony. Polski rząd nie mógł w żaden sposób zapobiec produkcji grafenu w Wielkiej Brytanii w opracowanej tam technologii. Nie oznacza to jednak, że w pracy nad polskim grafenem wszystko odbywa się idealnie. Dr Strupiński przyznawał w rozmowie z Biztok.pl, że drepczemy w miejscu, a Polska jako kraj może zmarnować okazję i na grafenie nie skorzystać.

- Jest dużo rozmów, ale słabo to się przekłada na działania. W Polsce jest trochę obawa przed innowacjami. U nas ludzie czekają, chcieliby zobaczyć gotowy produkt komercyjny, ale gdy już on będzie gdzieś na świecie. Wtedy jednak będzie już za późno na badania - mówił naukowiec.

 

Polski grafen zmarnowanym wynalazkiem. Prześpimy szansę?
Czytaj także
Polecane galerie