Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Druzgocący raport NIK-u o żegludze śródlądowej w Polsce

Druzgocący raport NIK-u o żegludze śródlądowej w Polsce

Fot. Richard Freeman, CC BY 2.0

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport o żegludze śródlądowej w Polsce, z którego wynika, że transport towarów rzekami praktycznie nie istnieje. Główną przyczyną jest fatalny stan dróg wodnych wynikający z wieloletnich zaniedbań.

Jak wynika z danych opublikowanych w raporcie NIK-u, udział śródlądowy transportu towarów w Polsce wynosi zaledwie 0,29 procent całości rynku przewozów. W Niemczech jest to 11,2, a w przodującej Holandii aż 36,7 procent. Średnia unijna to 6,2 procent.

Spadek znaczenia żeglugi śródlądowej wynika przede wszystkim z postępującej degradacji śródlądowych dróg wodnych, która sprawia, że inwestowanie w budowę nowej floty staje się dla armatorów nieopłacalne – piszą autorzy raportu.

Najwyższa Izba Kontroli ustaliła, że 90 procent śródlądowych dróg wodnych w Polsce nie spełnia wymaganych prawem warunków użytkowania. Chodzi głównie o niedostateczną głębokość torów wodnych, zły infrastruktury (mosty, śluzy, jazy, etc.), a także długotrwałe przerwy nawigacyjne.

Z raportu wynika, że przywrócenie drogom  wodnym właściwych parametrów wymaga inwestycji na poziomie ok. 14 mld zł, podczas gdy w 2012 r. wydano na ten cel zaledwie 160 mln zł.

Inwestowanie w żeglugę śródlądową ma w Polsce dużo mniejszy priorytet niż np. budowa autostrad czy modernizacja linii kolejowych.

NIK wykazał, że administracja rządowa traktuje żeglugę śródlądową marginalnie. Nie postarano się o pozyskanie środków na rozwój jej infrastruktury z funduszy europejskich na lata 2004-2006, a w latach 2007-2013 otrzymane na ten cel środki pomocowe wyniosły mniej niż pół procenta wszystkich funduszy unijnych na projekty transportowe.

Czytaj także
Polecane galerie