Gwałtowny wzrost cen kawy. W Brazylii czekają na deszcz

Gwałtowny wzrost cen kawy. W Brazylii czekają na deszcz

Fot. Molly Miller, Flickr (CC BY-SA 2.0)

Kontrakty terminowe na ziarna kawy w poniedziałek osiągnęły najwyższy poziom od 32 miesięcy. Od końca roku cena ziaren wzrosła już dwukrotnie. Wszystkiemu winna jest pogoda w Brazylii.

Jeszcze na początku tego roku za funt kawy płacono na rynkach 1,12 dol., ale już od początku lutego ceny zaczęły gwałtowny marsz w górę, by w połowie marca przebić poziom 2 dol. za funt. Latem kawa staniała do poziomu 1,6 dol., ale od połowy lipca ceny znów rosną. W poniedziałek notowania kawy poszły w górę o 7 proc. do 2,21 dol. za funt, czyli najwyżej w tym roku.

- Wzrosty cen kawy wynikają przede wszystkim z bardzo niskich zbiorów Brazylii. W pierwszych miesiącach tego roku w rejonach zbioru kawy panowała susza, w związku z tym  mieliśmy mniejsze zbiory oraz eksport. Obserwujemy również zmniejszony eksport z państw Ameryki Środkowej, ale to mniej istotny czynnik - wyjaśnia w rozmowie z Biztok.pl Paweł Kordala, analityk rynków surowcowych w XTB.

kawa_grafika.jpg

Alicja Czerniawska, Marta Sitkiewicz, Infografika WP.PL

Bezdeszczowa pogoda w dalszym ciągu nęka główne brazylijskie regiony upraw, co może doprowadzić do spadku tegorocznej produkcji o 18 proc. Byłyby to też najdłuższe ograniczenia podaży surowca od pięciu dekad - donosi agencja Bloomberga. Plantatorzy, producenci i kupcy czekają więc na deszcz, ale prognozy na najbliższe 10 dni nie są korzystne. Obecnie chodzi już tylko o zminimalizowanie strat.

- Jeśli deszcz nie spadnie w ciągu kolejnych dwóch tygodni, sytuacja stanie się zupełnie tragiczna. Skończył się już czas dywagacji, czy uda się uniknąć szkód w uprawach. Deszcze mogą tylko zmniejszyć skalę klęski - uważa Judy Ganes-Chase, konsultant przemysłowy z Panama City.

Kawa zyskała w tym roku najwięcej spośród 22 surowców wchodzących w skład Bloomberg Commodity Index. Niektórzy analitycy prognozują, że ceny kawy dojdą w najbliższym czasie do poziomu 3 dol. za funt, a na rynku detalicznym w USA pierwsze podwyżki będą widoczne w połowie listopada. Po części będzie to efekt Święta Dziękczynienia, który zechcą wykorzystać sprzedawcy. Polscy klienci wydają się być w lepszej sytuacji.

- Nie sądzę, by wpływ na ceny detaliczne był duży. W kawiarni większą część ceny stanowią inne składniki niż koszt surowca. W sklepach te zależności są bardziej widoczne, ale kawa na rynkach podrożała już na wiosnę, więc nie spodziewałbym się teraz istotnych podwyżek - mówi Paweł Kordala.

Co ciekawe, jak wykazał Koszyk WP.PL, średnia cena kawy rozpuszczalnej Nescafe w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy tego roku była nawet niższa niż pod koniec 2013 r. Być może wynika to z faktu, że związane z brazylijską suszą podwyżki dotykają przede wszystkim upraw odmiany arabica. W kawach rozpuszczalnych powszechnie  stosuje się zaś zbieraną w Azji mniej szlachetną robustę. Skład Nescafe Classic to mieszanka obu odmian ziaren.

Czytaj także
Polecane galerie