Miliardy na kontach zmarłych, a banki kurczowo je trzymają. Ale nadchodzi ustawa

Miliardy na kontach zmarłych, a banki kurczowo je trzymają. Ale nadchodzi ustawa

Fot. Sludge G/Flickr, lic. CC BY-SA 2.0

Nawet 8 mld zł - taka kwota może leżeć odłogiem na należących do zmarłych osób kontach bankowych, o których istnieniu nic nie wiedzą ich spadkobiercy. Ustawa dająca im dostęp do tych pieniędzy już w połowie stycznia będzie poddana pod głosowanie w Sejmie.

Inicjatywa ustawodawcza wyszła w tym przypadku od senatorów. Jak wyjaśnia Dziennikowi Gazecie Prawnej jeden z pomysłodawców ustawy, jest to reakcja na opór banków, które nie kwapiły się z udostępnieniem zawartości kont ich prawowitym dysponentom.

Dzisiaj na skutek sztywnych przepisów prawa bankowego mamy problem z dostępem do informacji. Wielu spadkobierców nie wie, że ich najbliżsi mieli pieniądze na koncie, a banki mimo wezwania Komisji Nadzoru Finansowego nie wdrożyły procedur aktywnego poszukiwania spadkobierców - mówi gazecie Mieczysław Augustyn, przewodniczący senackiej komisji rodziny i polityki społecznej.

Ustawa, której pierwsze czytanie w Sejmie odbędzie się 15 stycznia, dotyczy nie tylko kont w bankach, lecz także w w spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych.

To jeszcze nie koniec dobrych wiadomości dla spadkobierców. Po przeforsowaniu przepisów otwierających konta bankowe zmarłych, senatorowie chcą uczynić to samo z rachunkami klientów zakładów ubezpieczeń na życie, towarzystw funduszy inwestycyjnych, a także biur maklerskich.

Banki zgarniają coraz więcej. Do końca sierpnia zarobiły blisko 10,5 mld zł
Czytaj także
Polecane galerie