Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Niespodziewana obniżka stóp procentowych w Rosji. To jednak wciąż wysoki poziom

Niespodziewana obniżka stóp procentowych w Rosji. To jednak wciąż wysoki poziom

Fot. NRCC/Flickr, lic. CC BY-ND 2.0

Bank centralny Rosji potrafi zaskakiwać. Choć jeszcze wczoraj analitycy niemal jednogłośnie prognozowali, że podczas piątkowego spotkania kierownictwa banku podstawowa stopa procentowa, wynosząca 17 proc. zostanie utrzymana, ekipa Elwiry Nabiulliny niespodziewanie obcięła ją do 15 proc.

Bank centralny uznał, że inflacja wyhamowuje, a rynek zaczyna dostosować się do zewnętrznej sytuacji ekonomicznej i kursów walut, a obecnie większym problemem gospodarczym Rosji jest zbliżająca się recesja, informuje Bloomberg.

Reakcją rynku na komunikat banku centralnego jest przecena rubla, która w południe polskiego czasu wynosiła już 3 proc., a za jednego dolara płacono ponad 71 rubli.

Podwyższone przez rosyjski bank centralny w połowie grudnia do 17 proc. stopy procentowe miały zahamować upadek rubla i ograniczyć wzrost inflacji, ale ich ubocznym efektem jest silne stłumienie aktywności gospodarczej.

Po obniżce oprocentowania o 2 punkty, niemal pozbawiony kredytowania rosyjski biznes może nieco odetchnąć, ale to wciąż zbyt mało, by jego sytuacja szybko poprawiła się.

Stopy procentowe nie były obniżane w Rosji już od 2011 r. W przeprowadzonym przez agencję Bloomberga sondażu, na 32 analityków tylko jeden przewidział obniżkę podstawowej stopy procentowej, ale aż do poziomu 9,75 proc.

Jeszcze rok temu podstawowa stopa procentowa w Rosji wynosiła 5,5 proc., ale wraz z postępującym załamaniem kursu rubla w drugiej połowie roku, bank centralny aż sześć razy ją podwyższał.

Wysokie stopy procentowe oznaczają nie tylko poważne kłopoty banków, które prawie przestały pożyczać sobie nawzajem pieniądze, ale to przede wszystkim radykalny wzrost kosztów kredytów dla setek tysięcy rosyjskich firm. Realne oprocentowanie pożyczek wynosi bowiem obecnie ponad 20 proc. Teraz powinno nieco spaść.

Jak twierdzili krytycy dotychczasowej twardej polityki banku centralnego, wysokie stopy procentowe w decydujący sposób przyczynią się do spadku rosyjskiego PKB w tym roku, który szacuje się na aż 5 proc. Uważa się, że to właśnie dlatego Nabiullina ugięła się pod presją rządu i biznesu, by obniżyć stopy procentowe. Niewielka skala tej obniżki wskazuje na to, że bank centralny nadal będzie naciskany na poluzowanie polityku wysokich stóp procentowych.

Śmieciowy rating Rosji właśnie stał się faktem. Rubel idzie na dno

Do chóru krytyków Elwira Nabiulliny, szefowej rosyjskiego banku centralnego, dołączyli niektórzy oligarchowie.

Oleg Deripaska, szef spółki Rusal, jednego z największych producentów aluminium na świecie, podczas forum w Davos w wywiadzie dla telewizji Rossija24 powiedział, że gdy pieniądz jest drogi, jest naturalne, że ludzie starają się spłacić stare długi i nie zaciągać nowych zobowiązań.

Rząd i bank centralny próbują osiągnąć zerową inflację, ale taka występuje tylko na cmentarzu, a z takiej nikt nie skorzysta – powiedział Deripaska.

Z krytyką polityki banku centralnego wyrwał się nawet doradca ekonomiczny Kremla Andriej Biełousow, który w wywiadzie dla rosyjskiej agencji Itar-Tass w połowie stycznia stwierdził, że przy tak wysokich stopach prowadzenie biznesu w Rosji jest "niemożliwe".


Czytaj także
Polecane galerie