Praca na kilku etatach i głodowe pensje. Ile Polacy mogą tak pracować?

Praca na kilku etatach i głodowe pensje. Ile Polacy mogą tak pracować?

Fot. Chris/Flickr (CC BY 2.0)

6,4 proc. Polaków pracuje na kilku etatach w różnych firmach. To ponad 2 miliony osób. Dla porównania w Unii Europejskiej odsetek takich osób stanowi około 4 proc. Wynika z tego, że w Polsce prawie dwa razy więcej osób decyduje się na wieloetatowość niż w UE - takie obliczenia podaje amerykański serwis Ozy.com, który zapracowaniu, a właściwie przepracowaniu Polaków poświęcił materiał.

Cytowani eksperci wskazują, że Polacy wciąż starają się "nadgonić" dystans dzielący ich od zachodnich krajów. To swego rodzaju rekompensata za lata komunizmu, w którym społeczeństwu brakowało wszystkiego, od papieru toaletowego po telewizory. Teraz rynek oferuje wszystko, czego można sobie zażyczyć, trzeba tylko na to zarobić. Stąd zlecenie podejmowane za zleceniem i etat łączony z kolejnym miejscem pracy. Chcą mieć więcej, dlatego pracują więcej i szybciej.

Polacy Chińczykami Europy? Eurostat podał dane o kosztach pracy

Niestety, na co zwraca uwagę serwis Ozy.com, w zamian za swój wysiłek Polacy nie otrzymują wiele. Średnia krajowa nad Wisłą to 950 dolarów, a i tak większość społeczeństwa zarabia mniej.

Dlatego też część z "wieloetatowców" to niestety ludzie, którzy po prostu zmuszeni są do ponad normatywnego wysiłku, by przetrwać. Harują nie dla tego, by spełnić swoje rosnące potrzeby, ale dlatego, że z jednego etatu nie są w stanie utrzymać siebie i rodziny.

Serwis Ozy.com zwraca również uwagę, na inny paradoks nad Wisłą. W Polsce nawet bezrobotni... pracują.

Według danych Eurostat, stopa bezrobocia w Polsce w marcu 2015 r. wyniosła rekordowo niskie 7,7 proc., czyli mniej niż wskazują na to dane GUS, który podliczył bezrobocie w kraju za ten sam okres na 11,7 proc.

Skąd te różnice? Polski urząd statystyczny posługuje się odmienną od Eurostatu metodologią, biorąc pod uwagę jedynie liczbę zarejestrowanych bezrobotnych.

Z kolei Eurostat mierzy zharmonizowaną stopę bezrobocia jako procent osób w wieku 15-74 lata pozostających bez pracy, zdolnych podjąć zatrudnienie w ciągu najbliższych dwóch tygodni, którzy aktywnie poszukiwali pracy w ciągu ostatnich tygodni.

Dlatego w statystykach krajowego urzędu statystycznego mieszczą się również wszyscy ci bezrobotni, którzy rejestrują się tylko i wyłącznie dla ubezpieczenia, a w rzeczywistości nie szukają zatrudnienia. Wpis w rejestrze urzędu pracy daje zabezpieczenie socjalne, a w tym czasie "oficjalny" bezrobotny może spokojnie pracować na czarno, często znów w wielu miejscach. Według serwisu Ozy.com, nawet co trzeci bezrobotny w Polsce nie podejmuje legalnego zatrudnienia, ponieważ już pracuje na czarno.

Wynagrodzenia w Polsce wciąż mocno odstają od unijnej średniej

Jednak cytowani eksperci uspokajają, że nie jest to stan permanentny. Ich zdaniem nasz kraj jest na przejściowym etapie, niczym student, który po zakończeniu nauki zazwyczaj musi "zaliczyć" kilka lat harówki, by zdobyć bezcenne doświadczenie. Tak samo jest z Polakami, którzy teraz tyrają, by wyrobić sobie umiejętności i odpowiedni poziomi kwalifikacji, które dadzą wyższe pensje. Jednym słowem musimy znaleźć własną ścieżkę do awansu do przysłowiowej klasy średniej.

A ty? Na ilu etatach pracujesz?

Ile naprawdę zarabiają Polacy? Zobacz materiał wideo:

[VIDEO]http://get.wp.tv/i,get,mid,1678119,index.html{autoplay}[/VIDEO]


Czytaj także
Polecane galerie