Rok w więzieniu za pomoc żebrakom. Norweski rząd szykuje drakońskie przepisy

Rok w więzieniu za pomoc żebrakom. Norweski rząd szykuje drakońskie przepisy

Fot. Theleom/Flickr, lic. CC BY-NC-ND 2.0

Karanie nie tylko żebractwa, lecz także pomocy udzielanej takim osobom, może kojarzyć się z krajami o legendarnie surowym prawie dotyczącym porządku publicznego, takimi jak Singapur czy Malezja. Z pewnością na myśl nie przychodzi jednak liberalna Skandynawia, ale to właśnie w bogatej Norwegii takie przepisy chce przeforsować tamtejszy rząd.

Jak informuje serwis TheLocal.no, nowe prawo miało początkowo dotyczyć jedynie bezdomnych żebrzących na ulicach, ale ostatecznie postanowiono rozciągnąć jego zakres także na osoby udzielające takim osobom różnego rodzaju pomocy. Maksymalną przewidzianą karą jest rok pozbawienia wolności i dotyczy to zarówno żebrzących, jak i tych, którzy im pomagają.

Vidar Brien-Karlsen, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w konserwatywnym rządzie Erny Solberg wyjaśnił, że pomaganie bezdomnych musi zostać uznane za przestępstwo, ponieważ policja musi mieć narzędzie do walki z grupami, które z żebractwa uczyniły zorganizowaną działalność przestępczą.

Holandia potentatem wynajmu... więzień. Do skazańców z Belgii dołączą Norwegowie

Na razie projekt nowelizacji norweskiego kodeksu karnego trafił do konsultacji, ale sprawa już wywołała burzę. Protestują Norwegowie, którzy uważają pomaganie bezdomnym za swój obywatelski obowiązek, a posłowie opozycyjnej partii socjalistycznej mówią o penalizacji biedy.

Rządząca Norwegią koalicja Partii Konserwatywnej i Partii Postępu zawarła w połowie zeszłego roku układ z opozycyjną Norweską Partią Centrum, dzięki czemu uzyskano większość parlamentarną, która umożliwia przeforsowanie nowego prawa dotyczącego żebractwa. Konsultacje mają potrwać do 15 lutego.

Pomnażaj swoje oszczędności. Sprawdź, gdzie najlepiej je ulokować! >>
Czytaj także
Polecane galerie