Ropa wciąż powyżej 60 dol. za baryłkę. Napięta sytuacja na rynku naftowym

Ropa wciąż powyżej 60 dol. za baryłkę. Napięta sytuacja na rynku naftowym

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku lekko spadają, ale notowania są powyżej 60 USD za baryłkę - informują maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 60,60 dol, po zniżce o 12 centów.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 16 centów do 66,38 dol. za baryłkę.

Zapasy ropy naftowej w USA spadły w ubiegłym tygodniu o 2,67 mln baryłek, czyli 0,6 proc., do 482,16 mln baryłek - poinformował w środę amerykański Departament Energii (DoE).

Analitycy spodziewali się zaś ich spadku o 1,75 mln baryłek. Zapasy ropy w USA spadają już od 3 tygodni.

- Ten już trzeci z kolei spadek rezerw ropy w USA sugeruje, że sytuacja na giełdach paliw może być trochę napięta - mówi Jonathan Barratt, główny analityk inwestycyjny w Ayers Alliance Securities w Sydney. - Poziom 60 dol. za baryłkę ropy w USA jest wysoki i myślę, że to się jeszcze utrzyma. Na razie nie widzę na horyzoncie czegoś, co spowodowałoby duże zmiany cen - dodaje.

Ropa w USA zdrożała podczas poprzedniej sesji o 3 proc. do 60,72 dol. za baryłkę na zamknięciu handlu. Od początku 2015 r. ropa w Nowym Jorku zdrożała o 14 proc.

Ale na cenę ropy mają również wpływ informacje dochodzące z Iranu. W poniedziałek władze tego kraju wyraziły nadzieję, że jego eksport ropy powróci do poziomu sprzed wprowadzenia sankcji. - Mamy nadzieję, że możemy powrócić do poziomu eksportu, jaki mieliśmy przed sankcjami - powiedział Reuterowi wiceminister do spraw ropy Rokneddin Dżawadi, który jest również dyrektorem zarządzającym Państwowej Irańskiej Spółki Naftowej.

Sprawdź światowe ceny ropy

Najnowsze wstępne porozumienie światowych mocarstw z Iranem w sprawie jego programu atomowego otwiera drogę do ewentualnego zniesienia sankcji, jeśli w wymaganym terminie do czerwca zawarty zostanie układ o bardziej trwałym charakterze.

Teheran nie ukrywa, że w przypadku zniesienia embarga będzie chciał jak najszybciej odzyskać pozycję na rynku, co spowoduje kolejne spadki cen. Najbardziej stracą na tym naftowe mocarstwa.

Iran miesza na rynku naftowym

Zniesienie embarga naftowego, bez względu na to, czy będzie następować stopniowo, będzie miało ogromne znaczenie dla gospodarki Iranu i istotny wpływ na ceny ropy. Jak szacuje Bank of America Merrill Lynch w najnowszym raporcie "Global Energy Weekly", nie licząc sprzedaży produkcji już zmagazynowanej i czekającej na wysyłkę, Iran jest w stanie zwiększyć eksport o około 650 tys. baryłek dziennie w ciągu zaledwie sześciu miesięcy po zniesieniu sankcji.

Dzięki temu irański eksport wzrósłby do 2 mln baryłek dziennie w połowie 2016 roku i bezpośrednio wpłynął na ceny ropy, mogąc obniżyć wartość kontraktów terminowych nawet o 5 do 10 dolarów na baryłce.

"Potencjalny powrót na rynek 700 tys. baryłek dziennie irańskiej produkcji w ciągu najbliższego roku utwierdza nas w związku z tym w przekonaniu, że średnia cena amerykańskiej ropy WTI w 2016 roku wyniesie 57 dolarów za baryłkę" - czytamy w raporcie amerykańskiego banku.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna MAE szacuje całkowite zdolności produkcyjne Iranu na 3,6 mln baryłek dziennie, podczas gdy w lutym 2015 roku Teheran produkował 2,85 mln baryłek dziennie. To oznacza około 760 tys. dodatkowych baryłek dziennie. Jak oszacował Institute of International Finance, zawarcie porozumienia oznacza, że tegoroczny PKB Iranu wzrośnie o 5 proc., zaś fiasko rozmów wpłynie na to, że spadnie o kolejne 1,2 proc.

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
ropa, iran, ceny ropy, brent
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie