Trzy miesiące przepisywała Konstytucję. Wczoraj na tym egzemplarzu przysięgę złożył Andrzej Duda

Trzy miesiące przepisywała Konstytucję. Wczoraj na tym egzemplarzu przysięgę złożył Andrzej Duda

Fot. PAP/Marcin Obara

83 strony pokryte ręcznym, kaligrafowanym pismem krakowskiej artystki Ewy Landowskiej Konstytucji RP zostały wykonane na zlecenie Kancelarii Sejmu. Inspirację stanowiła Konstytucja 3 Maja i włoska czcionka humanistyczna.

Ewa Landowska zajmuje się kaligrafią od 16 lat. Prowadzi warsztaty zdobnego i wyraźnego pisma, projektuje także napisy i pisze na różnych materiałach, w tym billboardach. Z jej usług korzystały między innymi Muzeum Narodowe w Krakowie, Uniwersytet Jagielloński czy Contemporary Museum of Calligraphy in Moscow. Wystawiała się również w Stambule.

Praca nad kaligrafowanym egzemplarzem Konstytucji, wykonana na zlecenie Kancelarii Sejmu, zajęła mi trzy miesiące, w których zawiera się nie tylko kaligrafia treści dokumentu, ale również przygotowanie odpowiednich materiałów oraz opracowanie odpowiedniego kroju pisma - przyznaje na swojej stronie internetowej Landowska.

Specjalny, 120-gramowy papier Century Cotton Laid Ivory sprowadzony został z włoskiej fabryki papieru Fabriano. Jak przekonuje artystka, istotne dla wyboru kroju liter było również odniesienie do Konstytucji 3 Maja - tak ważnej dla historii, nie tylko Państwa Polskiego.

Sięgnęłam więc po najbardziej charakterystyczne - wielkie litery - zaczerpując z nich formę i kształt, oddając w ten sposób ukłon w stronę historii - wyjaśnia.

Forma liter zainspirowana została włoską kursywą humanistyczną, czyli tak zwaną italiką. Jak zaznacza sama artystka, za tym wyborem przemawiała czytelność i styl tego kroju.

Cały dokument liczy 83 strony. To na nim prezydent Andrzej Duda położył lewą dłoń i z prawą uniesioną do góry wygłosił rotę przysięgi.

 

Czytaj także
Polecane galerie