Biała Coca-Cola, czyli do czego mogą zmusić znane firmy bogaci i wpływowi...

Biała Coca-Cola, czyli do czego mogą zmusić znane firmy bogaci i wpływowi...

Sowiecki marszałek Gieorgij Żukow tak kochał Coca-Colę, że kazał wyprodukować ją dla siebie w... przezroczystej wersji. Władze Związku Radzieckiego zabraniały bowiem picia tego "imperialistycznego" napoju. Zamówienie, choć tajne, przeszło wiele międzynarodowych szczebli. Najpierw Żukow złożył wniosek do generała Marka W. Clarka, dowódcy amerykańskiego sektora w okupowanej przez aliantów Austrii, który następnie przekazał stosowne pismo do prezydenta Stanów Zjednoczonych Harry'ego Trumana. Ten prośbę radzieckiego marszałka wyartykułował szefowi Coca-Coli. "Odkolorowania" napoju podjęła się jugosłowiańska fabryka Coca-Coli, która znalazła pomysł na usunięcie koloru bez usuwania charakterystycznego smaku.

Bezbarwna wersja pod nazwą White Coke - została nalana do przezroczystych butelek, opatrzonych nalepką przedstawiającą białą czapkę z czerwoną gwiazdą. Pierwszą partię wykonano w liczbie 50 sztuk. Realizacja projektu zajęła sześć lat. Żukow złożył zamówienie w 1940 roku, a napił się przezroczystej coli dopiero po wojnie - w 1946 r..

Biała Coca-Cola to oczywiście nie jedyny specjalny wariant seryjnego produktu w gospodarczej historii na świecie, który powstał na zlecenie władz, ludzi wpływowych i bogatych. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest znane jajo Faberge. Wiosną 1885 car Aleksander III Romanow gorączkowo poszukiwał prezentu dla swojej małżonki, Marii Fiodorowny, z okazji 20. rocznicy zaręczyn cesarskiej pary. Data przypadała w okolicach Wielkanocy, najważniejszego święta w rosyjskiej Cerkwi prawosławnej. Z tej okazji Rosjanie obdarowywali się zdobionymi jajami. Car sprezentował małżonce złocone jajo z motywem nawiązującym do jej sukni koronacyjnej. W środku ukryta była złota miniatura karety z siedzeniami z rubinu, szybkami z górskiego kryształu. Potomkowie nadwornego złotnika cara - sprzedali markę Faberge amerykańskiemu twórcy perfum - Samowi Rubinowi. Potem przeszła w ręce kilku właścicieli, m.in.: amerykańskiego koncerny spożywczo-chemicznego - Unilever, a cztery lata temu przejęła je południowoafrykańska firma Pallinghurst Resours.

Dla najbogatszych ludzi świata i dziś powstaje wiele spersonalizowanych produktów, głównie samochodów, jachtów i samolotów. Prym wiedzie marka Ferrari, produkująca najwięcej pojedynczych aut na specjalne zamówienie. Do najbardziej prestiżowych modeli należą GG550 - wypuszczone z okazji urodzin znanego projektanta aut Giorgetto Giurgiaro, P540 Superfast Aperta - powstałe na życzenie Edwarda Walsona, syna wynalazcy telewizji kablowej oraz Superamerica 45 - zaprojektowane dla nowojorskiego dewelopera Petera Kalikova.

Iwona Kokoszka

Czytaj także
Polecane galerie