Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Im to "lotto"? Setki milionów lądują co roku w śmietniku

Im to "lotto"? Setki milionów lądują co roku w śmietniku

Fot. Bartosz Senderek/wikimedia, licencja CC BY-SA 2.5

Ponad pół miliarda dolarów rocznie trafia… na śmietnik. Wszystko przez nieuwagę graczy w loterie, którzy nie odbierają mniejszych wygranych.

W USA padł rekord w loterii Mega Millions. Szczęśliwą "szóstkę", która dała wygraną 636 milionów dolarów, wytypowały dwie osoby i to one podzielą się nagrodą. Jednak oprócz głównej nagrody w tego typu loteriach rozlosowywane są również mniejsze nagrody pieniężne. I to właśnie o nich często wygrani zapominają.

Przykładowo w losowaniu, w którym padła rekordowa wygrana, do zgarnięcia były także mniejsze nagrody. Za trafioną "piątkę" można było zainkasować okrągły milion dol. Za "czwórkę" wypłacano nawet do 500 dol.

NBC News zebrała informacje z 30 stanów, które biorą udział w loteriach typu Mega Millions i Superball, na temat nieodebranych nagród. Dane są zaskakujące.

Tylko w 2013 r. ponad 500 mln dol. wygranych w loteriach zostało nieodebranych i nie był to rekord. We wcześniejszych latach zdarzały się większe kwoty.

Również w Polsce milionowe wygrane przepadają zapominalskim szczęśliwcom. W maju tego roku minął termin odbioru 17 mln zł, wygranych w zakładach Lotto. Poszukiwania zwycięzcy, który kupił los w Chojnicach i nie odebrał nagrody, trwały pół roku, wsparły je nawet media w całej Polsce. Bezskutecznie. W 2008 r. w Wejherowie ktoś wygrał 11,8 mln zł. Nie zgłosił się.

Jak przypomina "Polska The Times", zgodnie z regulaminem Totalizatora Sportowego na odbiór wygranej zwycięzca ma 60 dni. Po upływie tego terminu przysługuje jeszcze prawo do składania reklamacji. Łącznie na odbiór nagrody pozostaje sześć miesięcy. W niektórych stanach USA lottomilionerzy mają nawet rok, by zgłosić się po wygrane pieniądze. Jednak jak widać, nie rzadko o tym zapominają.

Najczęściej wśród zapominalskich są okazjonalni gracze, których do kupna losu skłoniła wielka kumulacja. Gdy okazuje się, że wygrana padła w zupełnie innymi mieście, często wyrzucają kupon, bez sprawdzania, czy nie padła na nim niższego rzędu nagroda. Zdarzają się również zgubienia lub zniszczenia szczęśliwych losów. Właśnie w ten sposób miliony dolarów lądują na śmietniku.

Co zatem się dzieje z nieodebranymi milionami? W Polsce pieniądze wracają do Totalizatora Sportowego, który jest własnością Skarbu Państwa. W Stanach Zjednoczonych regulaminy loterii przewidują różne rozwiązania. Czasem pieniądze trafiają ponownie do puli nagród, czasem przeznaczane są na szczytne cele.

Czytaj także
Polecane galerie