McDonald's posiada tajne menu dla wybranych

McDonald's posiada tajne menu dla wybranych

Kiedy reporterzy "AdAge" zjawili się w lokalu McDonald's na Manhattanie i zamówili kanapkę McGangBang, pracownik za bardzo nie wiedział, o co im chodzi, ale nie mrugnął nawet okiem, tylko wezwał kierownika i ten podał mu właściwy kod do wbicia do kasy.

McGangBang to kosztująca 7 dolarów bomba kaloryczna składająca się z podwójnego cheeseburgera i kanapki McChicken. Dlaczego jest ona w takim razie ukryta przed zwykłym klientem, który nie widzi jej w ogólnie dostępnym menu?

Odpowiedź jest złożona. Z jednej strony w ten sposób sieć unika konieczności podania, ile kalorii zawiera McGangBang, co mogłoby przestraszyć konsumenta, a z drugiej - stanowi ona świetne narzędzie marketingowe. Oto tworzymy specjalną więź z klientem, który dostaje ekskluzywny produkt szyty na miarę (przy okazji wykorzystuje się seksualny podtekst - gang bang oznacza w slangu agresywny seks, często gwałt, uprawiany przez grupę mężczyzn z jedną lub kilkoma kobietami).

McDonald's nie jest wcale wyjątkiem i podobne triki stosują inne sieci fast foodów. Na przykład Burger King oferuje kanapkę o nazwie Suicide Burger (burger samobójczy), a Chipotle zawierające aż 1500 kalorii Quesarito.

Przy okazji sieci mrugają też okiem do klientów: tak, wiemy, że nasze jedzenie jest niezbyt zdrowe i jego częste spożywanie prowadzi do otyłości, ale przecież wszystko co niezdrowe jest zwykle bardzo smaczne...

Czytaj także
Polecane galerie