Hakerzy w samochodach. Fiat-Chrysler musi pilnie zabezpieczyć ponad milion aut

Hakerzy w samochodach. Fiat-Chrysler musi pilnie zabezpieczyć ponad milion aut

Aż milion 400 tys. aut koncernu Fiat-Chrysler musi znowu wrócić do salonów sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Wymagają pilnego przeprogramowania, bo teraz łatwo można obejść ich zabezpieczenie. Hakerzy wykorzystują to do przejmowania pojazdów.

Władze koncernu wydały w tej sprawie komunikat po ogłoszeniu wyników testu, podczas którego specjaliści od cyberbezpieczeństwa włamali się przez internet do komputera, sterującego próbnym Chryslerem na jednej z autostrad.

Uczestnicy testu ogłosili, że tą drogą można nie tylko wyłączyć silnik jadącego samochodu, lecz również sterować pracą hamulców i układu kierowniczego. Wyniki wywołały spore zaniepokojenie posiadaczy aut i ich producentów.

Koncern Fiat-Chrysler zapowiada, że część samochodów - szczególnie modele Jeep Grand Cherokee z bieżącego i ubiegłego roku - zostanie wycofana. Pozostałym właścicielom mają zostać wysłane na koszt fabryki pedndrive'y z dodatkowym oprogramowaniem do zainstalowania w najbliższej stacji obsługi.

Eksperci z Międzynarodowego Instytutu Informatyki z Berkeley w Kalifornii przypominają, że z podobnymi problemami zetknęli się również producenci aut w Europie. Niektórzy z nich - na przykład BMW i Tesla Motors - opracowali system aktualizacji oprogramowania przez internet.

samochód, fiat, haker, kradzież samochodu
IAR
Czytaj także
Polecane galerie