wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Arabia Saudyjska, kraj ropą i złotem płynący. Czy polskie firmy skorzystają z szansy?

Arabia Saudyjska, kraj ropą i złotem płynący. Czy polskie firmy skorzystają z szansy?

Fot. Polsko-Saudyjska Rada Biznesu

Arabia Saudyjska jest największą gospodarką w regionie, która na inwestycje w najbliższym czasie wyda miliardy dolarów. To szansa na gigantyczne kontrakty dla polskich firm budowlanych. To także niezwykle atrakcyjny rynek dla producentów żywności, gdyż kraj ten aż 98 proc. produktów spożywczych importuje. Czy nasze firmy są tam obecne? Jak sobie radzą? O szansach i zagrożeniach saudyjskiego rynku, a także o zaniedbaniach polskich firm usiłujących tam zaistnieć mówi w rozmowie z serwisem Biztok.pl Marek Gawlik, przewodniczący Polsko-Saudyjskiej Rady Biznesu.

Aleksandra Stanek, Biztok.pl: O polsko-saudyjskiej współpracy biznesowej głośno jest nie z powodu sukcesów naszych firm w tym kraju, ale przez porażkę kontraktów na setki ton polskich jabłek, które mogły trafić na saudyjskie stoły. Niestety nie trafią. Polscy sadownicy nie byli w stanie sprostać wymogom. Arabia Saudyjska jest trudnym klientem, czy po takiej porażce polscy producenci mają jeszcze jakiekolwiek szanse?

Marek Gawlik, przewodniczący Polsko-Saudyjskiej Rady Biznesu: Wciąż zgłaszają się do nas przedsiębiorcy saudyjscy z zapytaniami o polskie produkty żywnościowe. Zastrzegają jednak, że chcą współpracować tylko z firmami, którym można zaufać. Arabia Saudyjska to kraj, gdzie przypadki towarów złej jakości pozostają w pamięci miejscowych dystrybutorów na długi czas. Nie zapominajmy, że Saudyjczycy mają do wyboru każdego dnia żywność z całego świata, dlatego tego typu niepowodzenia, jak w przypadku polskich jabłek, nie powinny się zdarzać.

Ciężko wytłumaczyć, dlaczego firmy z Ukrainy są w stanie dostarczyć białe masło albo odtłuszczone mleko w proszku z odpowiednimi certyfikatami, a Polacy tego nie są w stanie zrobić, choć jesteśmy bardzo dużym producentem żywności.

Czyli polski biznes jest już przekreślony w Arabii Saudyjskiej?

Na szczęście tak to nie działa i kłopoty z żywnością nie rzutują na inne branże. Jeśli polskie jabłka nie spełniły wymogów, to nie znaczy, że polskie meble też będą złe.

Saudyjscy kontrahenci mają bardzo pozytywne doświadczenia z polskimi firmami i produktami, które są często tańsze i jakościowo lepsze niż towary np. z Włoch czy Niemiec.

Mam wrażenie, że wspominane problemy z kontraktami na żywność wynikały po prostu z niewiedzy polskich przedsiębiorców. To jest właśnie nasze zadanie, żeby ich edukować i mam nadzieję, że żywności z Polski będzie coraz więcej na arabskich rynkach.

Ropa naftowa, prohibicja i wielbłądy, czyli 20 zaskakujących faktów o Arabii Saudyjskiej

W ramach Polsko-Saudyjskiej Rady Biznesu oraz Polsko-Saudyjskiej Izby Handlowej działamy na wielu płaszczyznach. Naszym zadaniem jest nie tylko organizacja misji handlowych, ale także pomoc polskich firmom w poruszaniu się w Arabii Saudyjskiej, nawet tym, które już tam funkcjonują.

Jakie to firmy?

Obecnie najsilniej reprezentowane w Arabii Saudyjskie są polskie firmy z branży spożywczej, meblarskiej, a także szeroko rozumianego budownictwa, w tym kolejowego  i elementów wykończeniowych.

To właśnie firmy z tych branż mają największe szanse na kontrakty w Arabii Saudyjskiej?

Arabia Saudyjska to największa gospodarka w tamtym rejonie świata. To kraj, którego rezerwy walutowe sięgają poziomu przeszło 700 miliardów dolarów, realizujący na ogromną skalę program rozbudowy infrastruktury, rozwoju energetycznego. Ma tam powstać 11 stadionów, każdy mieszczący 45 tys. osób. Jest to gigantyczna szansa dla polskich firm budowlanych, instalacyjnych i wyposażeniowych.

Na razie nasze firmy nie są w stanie samodzielnie realizować dużych projektów, takich jak budowa stadionu czy elektrowni. Po prostu nie są na tyle duże, by podjąć się takich zadań. W Arabii Saudyjskiej bardzo ważny jest standing finansowy i referencje, dlatego polskie firmy muszą na razie tworzyć konsorcja z innymi podmiotami, które pozwalają wejść na tamtejszy rynek.

Czyli nasze firmy obecnie pojawiają się na tam jako podwykonawcy...

Polskie przedsiębiorstwa działają głównie w zakresie realizacji małych projektów, takich jak szpitale, szkoły, urzędy czy różnego rodzaju obiekty użyteczności publicznej. Dobrze radzą sobie także w kontraktach kolejowych. Ponadto doskonale odnajdują się tam dostawcy różnego rodzaju materiałów, budowlanych, wykończeniowych.

Pamiętajmy, że skala inwestycji realizowanych w Arabii Saudyjskiej jest nieporównywalna do krajowych zamówień. Jeśli saudyjski inwestor zamawia drzwi, jest to kontrakt na kilka tysięcy drzwi. Nasze firmy dostarczają również rozwiązania dla fabryk, które zaliczane są do największych na świecie i to właśnie one kupują polskie maszyny.

Oczywiście chcielibyśmy, żeby polskie firmy zaistniały w takich kontraktach jak budowa linii przesyłowych, linii metra czy elektrowni. Jednak to jeszcze nie ta skala.

Na następnej stronie czytaj, dlaczego skala polskich inwestycji w Arabii Saudyjskiej jest tak skromna i jakie największe przeszkody napotyka nasz biznes na tamtejszym rynku.

Poprzednia strona
Czytaj także
Polecane galerie