Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
BZ WBK przesuwa rebranding. Na Santandera trzeba poczekać

BZ WBK przesuwa rebranding. Na Santandera trzeba poczekać

Nie wiemy, kiedy spadnie z naszego oddziału pierwszy logotyp BZ WBK - mówi Biztok.pl Mateusz Morawiecki, szef trzeciego co do wielkości polskiego banku. Czy to oznacza, że Santander przestraszył się Komisji Nadzoru Finansowego?

Wydawało się, że to już koniec BZ WBK, jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek bankowych, ale w rozmowie z Biztok.pl Mateusz Morawiecki zdradza, że na zmianę logo trzeba poczekać.

- Nie śpieszymy się z tym. Być może rynek nie dosłyszał naszych informacji sprzed dwóch lat, kiedy o tym mówiliśmy. Teraz bardziej zainteresował się tą informacją. My rozciągamy ten proces na dłużej, co najmniej na sześć-siedem lat od czasu zakupu BZ WBK przez bank Santander w 2010 roku – powiedział podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Mateusz Morawiecki.

Na razie w reklamach telewizyjnych do logo Banku Zachodniego WBK doczepiono tylko czerwony napis Santander. To pierwszy z etapów pozbywania się starej marki. I właśnie drogą ewolucji, a nie rewolucji, chce iść bank kupiony przez Hiszpanów.

- Proces już rozpoczęliśmy. Zapewne będzie się toczył w 2015 i 2016 roku - powiedział nam Morawiecki. Szef BZ WBK uchyla jednak się od odpowiedzi, kiedy spadnie pierwszy baner z logo BZ WBK.

Przypomnijmy, że na początku sierpnia w wywiadzie dla PAP Mateusz Morawiecki zapowiedział, że rebranding rozpocznie się w 2015 roku. Do końca października tego roku powstać ma wycena kosztów zmiany marki.

Zaraz po słowach Morawieckiego pismo do BZ WBK i mediów wysłała Komisja Nadzoru Finansowego, która uznała, że bank działa wbrew temu, co uzgodniono w momencie jego przejmowania przez Santandera. Wówczas ustalono, że nowy właściciel w przyszłości będzie konsultował z KNF plany zmiany marki.

Zdaniem BZ WBK konsultacje mogą się odbyć, ale i tak to bank podejmie decyzję w tej sprawie. KNF z takim stanowiskiem się nie zgadza i chce, by Hiszpanie uzyskali jego zgodę. Wydaje się, że stanowisko urzędu nieco ostudziło hiszpański temperament i marka BZ WBK jeszcze trochę z nami pozostanie.

To nie pierwsza tego typu kłótnia. Urząd wyraził zgodę na przejęcie przez BNP Paribas udziałów w Banku Gospodarki Żywnościowej, ale pod warunkiem, że nowy właściciel nie zmieni nazwy.

Kilka miesięcy temu nadzór finansowy opublikował dokument, w którym wyjaśnił, że nie akceptuje nazw, które nie odnoszą się do bankowości. Z tego powodu Alior, zmieniając nazwę internetowego banku z Sync’a na T-Mobile, dodał jeszcze człon UB - usługi bankowe.

Czytaj także
Polecane galerie